W zimowym domku Too-tiki było ciepło i przytulnie. Popijając gorące kakao, Muminek zwierzył się przyjaciółce ze swoich obaw, że wiosna być może wcale w tym roku nie przyjdzie.
– Na pewno nie zauważyłeś po drodze żadnego jej znaku? – spytała z uśmiechem Too-tiki.
Wieczorne czytanie z dziećmi to wspaniały zwyczaj. Warto go kultywować nawet podczas wakacji i innych wyjazdów. Ale pojawia się problem transportu książek. Piękne wydania ulubionych bajek są często w twardej oprawie, na grubym papierze i nierzadko w dużym formacie – a więc ciężkie i niewygodne do pakowania. Wożenie ich w bagażu to naprawdę spore wyzwanie. Z jedną książką przez cały wyjazd może być kiepsko. Jak sobie z tym poradzić?
Na pewno nie rezygnować. My wszędzie zabieramy ze sobą książki. Jeśli mamy zapas miejsca, to się nie ograniczamy. Ale kiedy trzeba bagaż skompresować wybieramy książki w miękkich okładkach. Z tym że w sklepach znajdziecie ich tysiące do wyboru, ale niestety większości z nich nie warto brać do ręki.



My mamy kilka sprawdzonych tytułów. To książki różnych wydawnictw, o różnej tematyce. Dzisiaj przedstawiam wam właśnie jedną z takich propozycji. To książka o Muminkach z serii Wydawnictwa Harper Kids. Ta seria to historie inspirowane wydarzeniami i postaciami z powieści Tove Jansson, ale napisane przez Richarda Dunwortha. Książki mają miękką oprawę, są cienkie i lekkie. Świetne nadają się na wyjazdy. Ale oczywiście nie tylko wtedy. Kupiliśmy je z myślą o takich sytuacjach, ale Tymek bardzo je lubi, więc w domu sięgamy po nie regularnie.

„Muminek i wiosenna niespodzianka” to historia o tym, jak Muminek budzi się z zimowego snu, odkrywa, że jego przyjaciółka – Mała Mi – wyszła z domu, więc wyrusza na jej poszukiwania. W międzyczasie orientuje się, że świat zaczyna się zmieniać, słońce powoli go ogrzewa, a on czuje, że nadchodzi wiosna. I ma rację, bo dźwięki katarynki Too-tiki ogłaszają nadejście ulubionej pory roku Muminka.


Nie jest to bajka z morałem. Nie jest to także historia do długich rozmyślań. To prosta, ciepła opowieść, która może zainspirować do rozmów o pierwszych oznakach wiosny, o zmieniającej się pogodzie lub o ulubionych porach roku, a także o przyjaźni i oczekiwaniu. I takie są wszystkie opowieści z tej serii, dlatego serdecznie je polecam. Jeśli szukacie czegoś na krótkie czytanie, a dodatkowo chcecie by była to historia spokojna i wyciszająca, która dobrze się sprawdzi wieczorem, to seria o Muminku jest idealnym rozwiązaniem.
Richard Dungworth, „Muminek i wiosenna niespodzianka”, Wydawnictwo Harper Kids, Warszawa 2021.
1 komentarz