Kiedy dziecko ma trzy latka, krowy, pszczoły, owce i koty są dla niego niezwykle fascynujące. Ale im jest starsze, tym trudniej je czymś zaciekawić. Jego wiedza z czasem zaczyna się ograniczać do zwierząt z gospodarstwa domowego i rozpoznawania niektórych gatunków tych dzikich. Tymczasem królestwo zwierząt oferuje o wiele więcej. Jest zaskakujące, wciągające, śmieszne i przerażające. Mnogość gatunków i ich zachowań jest ogromna, ale takich informacji brakuje w szkolnych podręcznikach. Zapraszam więc dzisiaj na wpis o książce, które usatysfakcjonuje czytelników kochających zwierzęta, a jednocześnie zachwyci tych, którzy do tej pory nie interesowali się takimi tematami. Teraz zaczną!
Tagi archiwum: wydawnictwo dwie siostry
Z pozdrowieniami, Żyrafa
Zostawienie sobie w ciągu dnia chwili na nudę, to zadbanie o siebie. W przewietrzonej głowie mamy miejsce na nowe myśli. Te w pomysłami, te z rozwiązaniami, ale także te, które uświadamiają nam jakiś brak lub niezaspokojone potrzeby. I są początkiem zmian.
Poznajcie historię, w której chwila nudy stała się początkiem wielkiej przyjaźni. Zapraszam!
Różnimisie
Czy warto kupować książki, w których jest zaledwie dwadzieścia wyrazów? Czy to nie jest czasem strata pieniędzy? Czy dziecko zaraz się taką książką nie znudzi?
Nie znudzi, jeśli rodzic będzie wiedział, jak z takiej książki korzystać, by była nie tylko wspaniałym umilaczem czasu, ale też doskonałym narzędziem do wspierania mowy dziecka. Zapraszam na post o książce i zabawach nią inspirowanych.
Jestem najsilniejszy
Megalomania to bardzo niebezpieczna cecha. Nie znosi sprzeciwu, karmi się komplementami – nawet fałszywymi i prowadzi do coraz większej potrzeby zapewniania o własnej wartości. Nawet siłą.
Zapraszam na wpis o książce, która pokazuje, że aby móc o sobie mówić jako o najlepszym, trzeba na to zasłużyć. A uwielbienie otoczenia zdobyte siłą jest tylko ułudą.
Pora na potwora
Przyzwyczajanie do spędzania czasu z książką powinno trwać od najmłodszych lat. Wciskanie książki nastolatkowi, który wcześniej nie miał kontaktu z czytaniem, jest bezcelowe. Tylko kiedy jest ten moment, by zacząć? Przecież maluszki nie wysłuchają dłuższych treści. Nie wysiedzą przy książce, nie skupią się na niej.
Odpowiedź jest prosta i znajdziecie ją w dzisiejszym wpisie. Trzeba wybrać książkę, która będzie dostosowana do wieku i będzie dla dziecka dobra zabawą. Zburzcie więc w swoich głowach obraz długiego wieczornego czytania z dwunastomiesięcznym maluszkiem i poznajcie książkę, która może Wasze dziecko wprowadzić w świat czytelnictwa. Zapraszam.
Wilcza nora
Daleki Las to miejsce, w którym zwierzęta żyją w zgodzie, obowiązuje zakaz jedzenia mieszkańców, a policjanci pracują tylko nad drobnymi wykroczeniami. Co się stanie, gdy w takim miejscu dojdzie nagle do najgorszej zbrodni? Czy Policja będzie do tego przygotowana? Czy wystarczy jej doświadczenia?
Zaglądnijcie do wpisu i poznajcie książkę, która jest wspaniałym kryminałem dla początkujących czytelników, ale także świetną rozrywką dla dorosłych. Zapraszam.
Pieniek otwiera muzeum
Każda rzecz to skarb. Każdy kamyk to eksponat. Każdy muszelka to wyjątkowy okaz. Tak widzą to dzieci i tak widzi to Pieniek.
Poznajcie tego ciekawskiego bohatera i jego mądrą Babcię, a dowiecie się, że każda pasja jest ważna i uczy wielu rzeczy, a każdy zbieracz może zostać muzealnikiem i świadomie dbać o przyrodę. Zapraszam.
Ratujmy pszczoły
Kiedy na horyzoncie pojawia się pszczoła, większość dzieci (i dorosłych) reaguje tak samo – przegania. Czy wasze dzieci wiedzą, że pszczoły żądlą tylko, gdy czują zagrożenie? Czy rozumieją, że nie wszystko, co wygląda podobnie, jest w istocie pszczołą?
Od lat trwa akcja „Ratujmy pszczoły”. Jeśli chcecie dobrze wyjaśnić dzieciom, dlaczego to takie ważne, koniecznie zaglądnijcie do wpisu i przeczytajcie o najlepszej książce dotyczącej pszczół. Wasze dzieci pokochają te pożyteczne owady!
Dwa dla mnie, jeden dla ciebie
Trzy grzyby, dwa głodne brzuchy, dziesiątki racji i potrzeb, mnóstwo uczuć oraz dwa bardzo zawzięte charaktery. Co może wyniknąć z takiej mieszanki?
O porozumiewaniu się, sprawiedliwości, kompromisach. O tym, że niepotrzebnie tracimy czas na kłótnie i zawsze znajdzie się ktoś, kto to wykorzysta. Zaglądnijcie do wpisu i poznajcie książkę „Dwa dla mnie, jeden dla ciebie”.
Niedźwiadku, gdzie jesteś?
Tata Niedźwiedź budzi się z niepokojącym uczuciem. Coś jest nie w porządku. Coś jest inaczej. Na pewno ten poranek jest inny niż zazwyczaj.
Książka, która ilustracjami stoi. Zabawnymi, uroczymi i wciągającymi. Bo każda z ilustracji jest też wyszukiwanką. A dodatkowo autor puszcza oko do swoich wiernych czytelników. Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej – zaglądnijcie do posta.