Przyzwyczajanie do spędzania czasu z książką powinno trwać od najmłodszych lat. Wciskanie książki nastolatkowi, który wcześniej nie miał kontaktu z czytaniem, jest bezcelowe. Tylko kiedy jest ten moment, by zacząć? Przecież maluszki nie wysłuchają dłuższych treści. Nie wysiedzą przy książce, nie skupią się na niej.
Odpowiedź jest prosta i znajdziecie ją w dzisiejszym wpisie. Trzeba wybrać książkę, która będzie dostosowana do wieku i będzie dla dziecka dobra zabawą. Zburzcie więc w swoich głowach obraz długiego wieczornego czytania z dwunastomiesięcznym maluszkiem i poznajcie książkę, która może Wasze dziecko wprowadzić w świat czytelnictwa. Zapraszam.