Pucio mówi dobranoc

– Wszyscy już śpią? – dziwi się Pucio.
– Tak, Puciu – mówi tata.
– Kto jeszcze śpi? – dopytuje Pucio.

Mam na pokładzie dwóch urwisów, którzy uwielbiają spać. Ale nie od zawsze. Ich historie dziennych drzemek i nocnych pobudek są długie i mroczne. Radziliśmy sobie różnie, było wiele chwil załamania, zwątpienia i rezygnacji, ale ostatecznie udało nam się wszystko wypracować. Prób było wiele. Sposoby dojścia do celu różne. Ale u obojga zawsze było potrzebny jeden ważny element – wieczorne czytanie.

Teraz przed spaniem czytamy oczywiście bardzo różne książki, ale kiedy byli maluszkami sięgaliśmy po te krótkie, delikatne, wyciszające – idealne do snu. Jedne się sprawdzały, inne nie. Na szczęście kiedy młodszy synek był w takim okresie, na rynku pojawiła się książeczka Pucio mówi dobranoc, która idealnie wpasowała się w nasze potrzeby.

Pucia pewnie wszyscy znacie. To seria książek wspomagających rozwój mowy dziecka. Po dużych kartonowych książkach przyszła kolej na tematyczne kartonówki w mniejszych rozmiarach. Pucio mówi dobranoc jest jedną z nich.

Tato zauważa, że Pucio nie może spać. Nie próbuje na siłę utulić go w łożku, tylko bierze na ręce i opowiada o tym, jak cały świat udaje się właśnie na spoczynek. Przedstawia mu kolejnych bohaterów, mówi jak spędzili dzień i jak teraz idą spać, by odpocząć.

Historia jest prosta, ale bardzo ciekawa. Tymka bardzo interesowało, co się dzieje z kolejnymi postaciami. Po przeczytaniu historii, już z głową przytuloną do poduszki, lubił czasem dodać, jak sam spędził dzień, lub wymyślał, jak dzień spędziła np. babcia. Snuł swoje krótkie opowieści, a kiedy się za bardzo nakręcał, ja zawracałam go na drogę wyciszenia, zadając pomocnicze pytania: jak babcia ziewa, czy leży już pod kołderką, czy przytula jakąś maskotkę itp.

Książka czytana w odpowiedni sposób wprowadza bardzo miły, senny nastrój. Wystarczy pamiętać o tym, by czytać delikatnie, ściszonym głosem, tak by dziecko poczuło tę atmosferę. Opowieść prowadzi nas aż do momentu, w którym Pucio zasypia. Na koniec gasimy światło w pokoju rodziców Pucia i historia się kończy.

Jeśli szukacie czegoś na wyciszenie to jest idealna propozycja. Niewielka książeczka, która pomoże Wam wypracować wieczorne rytuały.

Marta Galewska-Kustra, „Pucio mówi dobranoc”, ilustracje: Joanna Kłos, Wydawnictwo Nasza Księgarnia, Warszawa 2020.

Dodaj komentarz